Tenisowa Krzyzowka
Reklama
Serwis Rakiet
Reklama
Rabaty dla Ligii ProPlay
Reklama
Home Wiadomości

Wiadomości

Kolejne emocje już jutro!

Nieuchronnie zbliża się drugi turniej z cyklu "Tenisowe Noce Pro-Play", który odbędzie się w najbliższą sobotę (29.05) o godzinie 18.00. Z całą pewnością będziemy świadkami wielu emocjonujących meczów. Szef kuchni poleca tradycyjne już kiełbaski i skrzydełka a imprezę uświetnią transmisje z kortów Roland Garros.

 

Piotr Iżyński mistrzem Tenisowej Ligi Pro-Play

Piotr Iżyński powtórzył sukces z ubiegłego roku i wygrał Tenisową Ligę Pro-Play w sezonie 2009/2010.

Finał jubileuszowej piątej edycji Tenisowej Ligi Pro-Play,( 23.05.2010 r. godz.15.00) stał pod znakiem zapytania, gdyż jak to ostatnio często się zdarza padał deszcz. Pracownicy Pro-Play wraz z grupką kibiców, która zjawiła się na kortach, przez dwie godziny osuszały korty aby najlepsi z najlepszych mogli zagrać mecze. W międzyczasie odbył się konkurs wiedzy o tenisie, również związany z tym co się dzieje na kortach Pro-Play. Największą wiedzą wykazał się Radek Gawędzki. Około godziny 17.00 do boju ruszyli finaliści ligi: Piotr Iżyński i Marcin Branicki. Sędzią spotkania był licencjonowany sędzia PZT Michał Dąbrowski. Od pierwszych piłek walka przebiegała pod dyktando Iżyna, który swoimi agresywnymi slajsami karał bezlitośnie Marcina odczuwającego już z pewnością trudy długiego i męczącego sezonu. Jego regularne uderzenia z forhendu i bekhendu nie były już tak skuteczne jak we wcześniejszych meczach. Mecz zakończył się po godzinie gry wynikiem 6:1,6:1. Iżynw swoich dwuletnich występach w TLPP nie przegrał jeszcze ani jednego spotkania a po tym co pokazał w finale nie zanosi aby coś w tej kwestii się w najbliższej przyszłości zmieniło. Dla Marcina był to i tak najlepszy występ w jego dotychczasowych występach w TLPP za co również należą się brawa i szacunek co widać było w oczach innych uczestników TLPP przybyłych na finały gdy widzieli swojego kolegę wchodzącego na podium. Po finale odbył się mecz o trzecie miejsce, w którym to najbardziej utytułowany zawodnik TLPP - Adam Sylwestrzak (czterokrotny finalisty i dwukrotny zwycięzca) zmierzył się z charakteryzującym się niebywałą wręcz walecznością, solidnie grającym Radosławem Gawędzkim. Mecz był bardzo zacięty, w którym to huraganowe ataki Bola były bardzo sprytnie neutralizowane wolniejszymi ale bardzo precyzyjnymi zagraniami Radka. Liczba niewymuszonych błędów popełnionych przez Adama była bardo duża czego dowodem były jego głośne aczkolwiek przyzwoite okrzyki. Nie wytrzymał ich jednak sędzia spotkania Jacek Jesionek, którego do zejścia ze stołka mógł zachęcić docierający zapach grillowanych kiełbasek. Mecz po(do)sędziował Marcin Branicki, który ubolewał jedynie nad tym, że musiało na niego poczekać zimne piwo. A trochę poczekało bo mecz trwał ponad dwie godziny a kończony był w świetle lamp. Oba sety zakończyły się tiebreakami, z których zwycięsko wyszedł Bolo i po raz piąty w pięcioletniej historii TLPP odebrał puchar z rąk swojego straszego brata Sławka. Z grona finalistów i udekorowanych pamiątkowymi statuetkami nie zabrakło tego dnia Huberta Iwaniuka (5 miejsce), Witolda Kubieńca (6 miejsce) i Marka Bąkały (7 miejsce), dla kórych był to najbardziej udany rok w występach w TLPP. Następna edycja Tenisowej Ligi Pro-Play rozpocznie się w październiku, a teraz czas na wakacje od rozgrywek, które na pewno większość z graczy wykorzysta na szlifowaniu formy przed kolejnymi występami na wesołych kortach Pro-Play     

 

Jutro (23.05) finał Turnieju Masters TLPP!

Jeśli pogoda nie spłata figla odbędą się jutro (23.05) o godz. 15.00 finały Turnieju Masters Tenisowej Ligi Pro-Play. W finale zmierzą się Piotr Iżyński (Iżyn) i Marcin Branicki (Braniszczak) a w meczu o trzecie miejsce Adam Sylwestrzak (Bolo) i Radosław Gawędzki (Radzio). W naszej ankiecie "kto wygra Turniej Masters" nie ma zdecydowanego faworyta. Iżyn i Braniszczak mają po 13 głosów. Finał zapowiada się więc pasjonująco. Ciekawe czy popularny Bolo pokona bardzo mocnego w tym sezonie Radzia i po raz piąty w pięcioletniej historii TLPP stanie na podium (po raz pierwszy będzie prawdziwe podium!). Z przyczyn zawodowych zabraknie na finałach zapowiadanego wcześniej konferansjera sportowego, jednego z uczestników TLPP - Jacka Barczaka.  Atrakcji i emocji na pewno nie zabraknie o ile z nieba nic nie kapnie.

 

Na korty wjeżdzamy nową bramą

Od dzisiaj (19.05) na korty Pro-Play wjeżdzamy nową bramą. Brama ta znajduje się po lewej stronie od bramy wjazdowej z ul. Bitwy Warszawskiej. Zmiana ta obowiązywać będzie na okres letni 2010 r. Mamy nadzieję, że spodaba się naszym gościom to rozwiązanie (mniej zakrętów, no może jeden a konkretny) i podziwiając naturę i campery turystów z zachodu z przyjemnością będą do nas dobijać. Prosimy przy tym o zachowanie odpowiedniej prędkości, gdyż nad jej kontrolą w dzień i w nocy czuwają "leniwi policjanci".

 

Iwaniuk piąty, Kubieniec szósty w Mastersie

Hubert Iwaniuk po zaciętym meczu wygrał z Witoldem Kubieńcem 6:7,6:4,6:2 w walce o piąte miejsce Turnieju Masters. Z uwagi na to, iż Witek nie mógłby zagrać w niedzielę 23.05 Hubert wykazał się sportową postawą i zgodził się rozegrać mecz awansem. Mecz odbył się "na obcym gruncie-pod dachem", gdyż korty Pro-Play jak i wszystkie otwarte korty w Warszawie a może i w Polsce tonęły dzisiaj w wodzie. Dla obu tenisowych dżentelmenów wyniki osiągnięte w obecnej edycji są najlepszymi w ich dotychczasowych startach.

 
Więcej artykułów…
Logowanie



Wypożyczenie rakiet i piłek
Reklama
Sklep Tenisowy
Reklama
www.MAJAWA.pl
Reklama
Kto Jest Online
Naszą witrynę przegląda teraz 75 gości 
Ugo Amadi Jersey